<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Odpowiedź Chin Ludowych">
<author_1="G. J.">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="1">
<date="1951-01-20">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W szczególności wiadomo z propozycji budżetowych Trumana, że Waszyngton planuje na rok zaczynający się 1 lipca 1951 r. największy budżet wydatków zbrojeniowych w dziejach Stanów Zjednoczonych. Wiadomo z komunikatu agencji francuskiej AFP, że w ciągu najbliższych 2 miesięcy z Ameryki uda się na front koreański jeszcze 60.000 żołnierzy. Wiadomo, że Departament Stanu wysłał noty do 30 państw, w których wywiera na nie nacisk i domaga się uznania Chin za… agresora.
W tej sytuacji nie ulegało wątpliwości, że wniosek w sprawie rzekomego zawieszenia broni był jedynie obłudnym manewrem, mającym dwa cele: w razie przyjęcia go Mac Arthur uzyskałby czas na przygotowanie kontrofensywy; a w razie odrzucenia wniosku dyplomacja amerykańska usiłowałaby przerzucić na Chiny odpowiedzialność za dalsze działania wojenne w Korei. I ten manewr nie ma jednak żadnych szans powodzenia, gdyż odpowiedź Czou En-laia stwierdza, że rząd Chin Ludowych jest zwolennikiem szybkiego zaprzestania wojny w Korei na drodze rokowań między zainteresowanymi krajami. Czou En-lai wysuwa — nie po raz pierwszy — kilka konkretnych propozycji, popieranych przez cały światowy obóz pokoju i postępu i umożliwiających natychmiastowe zakończenie wojny na Dalekim Wschodzie.
Czou En-lai żąda wycofania wszystkich obecnych wojsk z Korei i uregulowania wewnętrznych spraw tego kraju przez sam naród koreański. Słuszność tego postulatu jest tak oczywista, że nie potrafią go zaciemnić najbardziej wyrafinowane łamańce propagandy amerykańskiej. Koreańczycy już dawno sami zakończyliby wojnę domową, gdyby nie ingerencja obcych wojsk pod skradzionym sztandarem ONZ.
Czou En-lai żąda wycofania wojsk amerykańskich z wyspy Tajwan (Formoza). Żądanie to oparte jest na obowiązujących układach międzynarodowych i nie wymaga dalszego uzasadniania. Tajwan jest częścią składową Chin i okupacja tej wyspy przez Amerykanów jest rażącym pogwałceniem prawa międzynarodowego.
Wreszcie Czou En-lai żąda dopuszczenia przedstawicieli rządu ludowego Chin do zajęcia należnego im miejsca w ONZ. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>